relacje z wykopaliskowych badań archeologicznych, wyjazdy, SNAP...
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Wykopów dzień 4 i 5...Czacha dymi.

Kopiemy coraz głębiej i głębiej, kości coraz więcej i więcej (zbiorowa mogiła...). Znaleźlismy dwie nowe monetki: z 19w. oraz brakteat!:D W południowej nawie kościoła zaczęły pojawiać się zarysy drewnianych trumien (wraz z ich lokatorami).

po ciężkim dniu pracy

Po ciężkim dniu pracy...

Dopadł nas ulewny deszcz, ale - tada! - jednak nie zamoczył nam głów (no, niektórym się oberwało), bo mamy namiot:)Prawie zalało nam wykop, ale prawdziwe polskie dziewczyny (które chłopa nie potrzebują - słowa księdza) sprawnie przeprowadziły akcję ratowniczą - rów odwadniający uratował przed zalaniem.

na ratunek

Polskie dziewczyny zawsze ratują sytuację:)

Szybkie wtrącenie - ksiądz przyniósł nam wczoraj arbuzy (dziś 3 metalowe paliki i deskę;) - zabezpieczenie wykopu), a w niedzielę zabierają nas do Gdańska:)

arbuzy

Arbuzy, mniam!

Jedzenie nadal pyszne, sklep Ślizex niedaleko! Na przeciwko szkoły już wkrótce otwierają Tesco... Jupi!

Jutro prawdziwa próba - generalne sprzątanie kościoła przed ślubami. Zrobimy bramę :)

Niwelowanie nie idzie dobrze, bo na słowo "niwelator" zaczyna padać deszcz...Czary...Anię P. planowano spalić za to na stosie (spokojnie, wszyscy mają się dobrze).

z łatą

Sama radość (póki nie pada)!

Wkrótce weekend...po sobocie pracującej (do obiadku).

 

piątek, 06 sierpnia 2010, anka_archeo

Polecane wpisy